Author: Maciek Mydlak

0

#recenzujemy OPETH – In Cauda Venenum

Moja trzynastoletnia córka weszła do pokoju– Czego słuchasz?– Nowego Opetha– Za mało wyraziste gitary i za dużo klawiszy, nie to, co na “Blackwater Park” – powiedziała i wyszła.I tu, w zasadzie mogłaby skończyć się ta recenzja. Nie, “In Cauda…” nie jest złym albumem, powiedziałbym nawet,...

0

#recenzujemy Cult Of Luna – A Dawn to Fear

Problem z powrotami po latach polega na tym, że nasze oczekiwania przybrać mogą z czasem zbyt konkretną formę, w efekcie nasze wyobrażenia gryzą się z rzeczywistością. – Ale jak to?! – mówimy – miało być inaczej! Tak było w przypadku niedawnej premiery, po 13 latach,...

2

#recenzujemy TOOL – Fear Inoculum

Nie ma sensu rozpisywać się na temat tych 13 lat przerwy, że oczekiwania, że Tool to, czy tamto, że który album, że 10 000 days itd. “Koń jaki jest, każdy widzi” . Najważniejsze, że Fear Inoculum wreszcie zagościł w słuchawkach. Przyznam, że nie wytrzymałem i dzień przed premierą...

0

#recenzujemy The Aristocrats “You Know What…?”

Nie da się ogarnąć wszystkiego. Czwarty album supergrupy – tria The Aristocrats umknął mej uwadze przed premierą (zarobiony jestem, a i początek urlopu odciął mnie trochę od muzycznego grzebactwa). Dziś, zupełnie przypadkiem trafiłem na wydany w czerwcu tego roku album fenomenalnej formacji, której fanem jestem...

0

Drugie, subiektywne podsumowanie roku 2018 w muzyce

Kolejny rok w muzyce zakończony, ten był wyjątkowo obfity we wspaniałe albumy. Trudno było wybrać te dwadzieścia, które wywarły na mnie największe wrażenie. Oczywiście, jak co roku, wybór jest niezwykle subiektywny. Być może wielu świetnych albumów nie udało mi się wysłuchać, niemniej te, na które...

0

#recenzujemy nowy album Shining “Animal”

Z wielką radością przyjąłem informacje o nowym albumie norweskiej grupy SHINING. Nie mylić ze szwedzkim bandem o tej samej nazwie, grającym suicide black metal…A może mylić, tak mylić, bo po przesłuchaniu albumu “Animal”, myśli mam samobójcze. Jak można, na Swaroga, jak można!!?Norweski zespół śledzę i...

Book of Romance and Dust 0

#recenzujemy Exit North “Book of Romance and Dust”

Zaniedbałem się ostatnio, jeśli chodzi o pisanie recenzji płytowych. No cóż, praca, rodzina, obowiązki. Zatopiony od kilku dni w dwupłytowej reedycji fenomenalnego debiutu KOBONG z 1994 r, kompletnie zapomniałem o zbliżających się premierach. Około godziny 4 nad ranem, jedna z nich przypomniała mi o sobie...

dimmu borgir nowy album 1

#recenzujemy nowy album Dimmu Borgir

Najprawdopodobniej było to tak: Pięciu fanów zespołu Enigma i Gregorian wracało autobusem z koncertu grupy Adiemus, nucąc pod nosem swój ulubiony przebój “Ameno“. Nagle autobus wpadł w poślizg rozbijając się gdzieś w głębi norweskich lasów. Poza nimi nikt nie przeżył wypadku. Miesiącami tułali się po...

ryuichi sakamoto 0

Ostatnie podsumowanie muzyczne roku 2017!

Koniec roku, jak zwykle czas podsumowań. A ja, jak co roku podsumowuję to co zdarzyło się w sferze dźwięku. Jak co roku jest to podsumowanie niezwykle subiektywne, osobiste. Ktoś powiedział kiedyś – nie ma albumów dobrych czy złych, są takie, które lepiej, lub gorzej synchronizują...

Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
error

Polub nas!!!