#recenzujemy Gruzja “i Iść Dalej”

Gruzja to piękny kraj… podobno. Sam nie byłem, ale znam kogoś kto był hehe. Podobno też Gruzini piją dużo wina i palą mocne fajki. A, no i black metal grają! A nie, wróć no nie Gruzini, tylko nasi krajanie, którzy wybrali sobie deczko mylącą nazwę. 

Sporo obiecywałem sobie po tym albumie, kiedy pierwszy raz zobaczyłem teledysk do „Opuść mnie”. Jak klimat Odrazy zszedł na ulicę, tak po obejrzeniu tego video spodziewałem, że Gruzja zejdzie do burdelu kategorii „Z”. Takiego gdzie dziwki strach ruszyć kijem, a wykidajło tylko patrzy kogo skroić i dać w mordę. Jak zatem prezentuje się zawartość „I Iść Dalej”? Zapewne wszyscy już wiedzą, że Gruzini dojebali black metalem. Dodać należy, że spora część tego albumu to mało odkrywcze dźwięki, oparte na „darkthrone’owych” tempach i siarczystych riffach („Jego Głos”, „Moja Ratyzbona”) Najważniejsze jednak są wyjątki. Pierwsza połowa wspomnianego wyżej „Opuść Mnie” to szaleńcze tempo wwiercające się w czachę i pozostawiające trwały uraz. W mocno odjechany, zajeżdżający psychodelą klimat wprowadzają nas „Manam”  i „Ilu Nas Było?”. Całość zamyka coś, na co nazwy nie znalazłem „Iść Dalej” to ponad cztery minuty szumów, trzasków i sprzężeń podpartych głębokim basowym bitem. Dobrze, że to ostatni numer, kto nie będzie chciał słuchać, może wyłączyć. 

Te sześć numerów, gdzie podstawę stanowi black metal, okraszone jest dość niechlujnym brzmieniem, ale na szczęście nie trzeba tu doszukiwać się dźwięków. Domyślam się, że taki był zamysł twórców, żeby również soundem przyprawić obskurny klimat płyty. Największy jednak wpływ na mój odbiór „I Iść Dalej” mają jednak wokale. Chore, popierdolone i oddające ten kloszardowo-kloaczny wymiar albumu. Jest to zarazem najbardziej urozmaicona część tej płyty. 

Podsumowując Gruzja  nagrała dobry album. Chyba jednak podświadomie oczekiwałem czegoś więcej. Czegoś, co zepchnie mnie do szamba, pełnego ludzkiej szumowiny utaplanej w swoim skurwiałym żywocie. Na razie stoję w szczochach publicznej toalety, i czekam aż ktoś raczy uwolnić mnie z tego smrodu. Jednak zapuszczając kolejny raz „I Iść Dalej” jakoś nie mam ochoty z niej wychodzić. Ten album swoim obrzydlistwem ma dziwną moc przyciągania. 

Polub nas!
20
Tomasz Korek Korneluk

Written by

Fan metalu i alkoholu:-) w muzyce bardziej cenię klimat i "to coś" niż technikę. W wolnej chwili nie pogardzę książką i dobrym filmem (Guy Ritchie i Quentin Tarantino rulez). Uwielbiam podróże, szczególnie górskie wędrówki, ale tylko latem:-)

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial

Polub nas!!!

Facebook1k
Twitter54
YouTube3
YouTube
Instagram338

Bądź na bieżąco!

Otrzymuj nowości na maila!

Bądź na bierząco!