#muzykatoprzyprawa: Steven Wilson i nowy singiel “Pariah”

W zasadzie miałem już dziś iść spać, przed snem poczytać, zasnąć, obudzić się rano. Do książki postanowiłem włączyć sobie jakiś muzyczny podkład i przypomniałem sobie o nowym singlu Stevena Wilsona.

Mija godzina od kiedy po raz pierwszy przesłuchałem ten utwór i on nadal leci, zapętlony. Moc tej kompozycji tkwi w emocjach, które wywołuje w słuchaczu. To doskonale skonstruowany monument, który bardzo niepozornie się rozpoczyna,  by w pewnym momencie, zamienić się w doskonały post rock w drugiej części kompozycji.  Wyobraźcie sobie, co z post rockiem może zrobić Wilson?  Wszystko. Przy takim talencie, muzycznej wyobraźni, może zrobić wszystko. Wilson „Pariah”, wykonuje w duecie z izraelską wokalistką Ninet Tayeb. Wokal Ninet absolutnie opęta każdego, niesamowita ekspresja jej głosu hipnotyzuje.  To jedenz  największych atutów tej kompozycji. Drugi to oczywiście głos samego Wilsona.

Słuchając tego utworu jestem pełen nadziei na album absolutnie wybitny. Może najlepszy w solowej karierze Wilsona.

Polub nas!
Adam Fokow

Written by

Uzależniony od muzyki, fan filmu, dobrej kuchni i idei slow life. Uwielbia smakować życie i być zawsze tu i teraz.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
error

Polub nas!!!

Bądź na bieżąco!

Otrzymuj nowości na maila!

Bądź na bierząco!