Opowieść o Kullervo Tolkiena jesienią na półkach

Niemal rok po tym jak na brytyjskich półkach znalazła się dotąd niepublikowana powieść Tolkiena Opowieść o Kullervo, nareszcie i polscy czytelnicy będą mogli poznać historię, która powstała ponad 20 lat przed Władcą Pierścienia. Książka trafi do księgarni 8 listopada nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka.

opowiesc-o-kullervo-bn45004

„Opowieść o Kullervo” to niepublikowana dotąd opowieść fantastyczna J.R.R. Tolkiena. Jej bohater jest chyba najmroczniejszą i najbardziej tragiczną spośród wszystkich stworzonych przez niego postaci. „Nieszczęsny Kullervo”, jak nazywał go Tolkien, wychowuje się w gospodarstwie swego wuja Untamo, który zabił mu ojca, porwał matkę, a w dzieciństwie trzy razy usiłował pozbawić go życia. Trudno się dziwić, że młody chłopak wyrasta na pełnego gniewu i goryczy samotnika – kocha go tylko siostra Wanōna, a strzegą magiczne moce czarnego psa Mustiego. Untamo, choć sam też włada czarami, boi się bratanka i sprzedaje jako służącego kowalowi Asemo. Kullervo zaznaje tam nowych upokorzeń ze strony żony kowala i w odwecie doprowadza do jej śmierci. Postanawia powrócić do domu i wywrzeć zemstę na zabójcy swego ojca, jednak okrutne przeznaczenie kieruje go na inną, mroczną ścieżkę i prowadzi do tragicznego finału.

The Story of Kullervo powstała, gdy Tolkien był studentem uniwersytetu w Oxfordzie i miał zaledwie 23 lata. Inspiracją dla stworzenia historii był fiński poemat „Kalevala”, a sam bohater książki jest pierwowzorem Túrina Turambara, postaci znanej z „Silmarillionu”. Opowieść o Kullervo zostanie wydana w twardej oprawie, będzie mieć 272, a stylistycznie będzie pasować do wcześniej wydanych Beowolfa czy Upadku króla Artura.

Polub nas!
Michał Niezdropa

Written by

Anglista/Dziennikarz - bo jakiś zawód trzeba mieć. Mol książkowy - bo coś trzeba robić jak się nie zarabia. "Gitarzysta" - bo na coś trzeba dziewczyny rwać, jak nie na aparycję. Fan Barcy - bo piłka w sercu po tacie (fan Realu). A miłośnik ciężkich brzmień - bo jak ich nie kochać.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
error

Polub nas!!!

Bądź na bieżąco!

Otrzymuj nowości na maila!

Bądź na bierząco!