Zastoje Enrahy. Zastój drugi.

Skull siedział milczący nad zamkniętą Księgą Początków i Zakończeń. Miał problem. Duży problem. Nie mógł przypomnieć sobie wieku Enrahy. Księga Początków i Zakończeń nie miała z tym nic wspólnego, ale fajnie brzmi jej nazwa, więc dałem ją w pierwszym zdaniu.

Biedny Skull od dłuższego czasu zatopiony był w myślach i wspomnieniach. Próbował dotrzeć do granicy swojej pamięci. Niestety wszystko się rozmywało. Nic w tym dziwnego, skoro był zatopiony w myślach, musiało mu się rozmywać. Ale zostawmy zabawę słowami i zacznijmy od początku. Od początku dnia, w którym Skull uświadomił sobie, że coś takiego jak wiek, jest ważną kwestią, zwłaszcza dla niego, osobistego biografa i przyjaciela Enrahy. Czuł, że taka niejasna sytuacja stawia go w złym świetle. Przesiadł się więc pod okno, bo tam światło było lepsze. Dalej jednak nie mógł wrócić myślami do pierwszego spotkania z Enrahą. Nie pamiętał, czy było to przypadkowe spotkanie przy wódce, czy może jakieś niewytłumaczalne zrządzenie Losu, który zawsze jak cień podążał za Skullem i pożyczał od niego pieniądze. Mniejsza o to. Faktem jest, że Enraha był od zawsze zagadką. Zagadką pasjonującą, wciągającą i pobudzającą intelektualnie. Nie możemy dziwić się, że Skull lubił towarzystwo Enrahy i chętnie uczestniczył, jako obserwator, w jego Zastojach. Ale tym razem cała sympatia chwilowo uleciała, gdyż haniebnym jest, nie znać wieku swojego przyjaciela. Bądźmy szczerzy. Mało kto nie zna wieku swoich przyjaciół, w odosobnionych przypadkach możemy podać wiek w przybliżeniu. Obiektywnie rzecz ujmując, Skull powinien się wstydzić i nic go nie usprawiedliwia, nawet jego dobrotliwa twarz, jowialny śmiech i dopatrywanie się wszędzie pozytywów. Faktem jest, że nie znał wieku swojego przyjaciela!!! A z faktami się nie dyskutuje. Wracając do Skulla, należy pamiętać, że on dalej siedział pod tym oknem i myślał. Słońce przypiekało mu delikatnie twarz, a on trochę sobie przypominał, trochę przysypiał i trochę zapominał, czym tak naprawdę zaprzątał sobie głowę od jakiegoś czasu. W końcu zerwał się z krzesełka i już prawie zakrzyknął “Eureka!”, ale przypomniał sobie, że Archimedes jeszcze się nie narodził, więc głupio by było tak wychodzić przed szereg. Usiadł z powrotem na pięknie rzeźbione krzesełko pod oknem i zadumał się w taki sposób, jaki podpatrzył u Enrahy. Liczył na to, żę jak mocno się wysili, to może będzie mu dane przeżycie Zastoju, albo choćby takiego maleńkiego, chwilowego Zastoiku… takiego niewinnego. Jak się domyślacie, nic takiego nie nastąpiło. Oszczędzę Wam opisu dalszej części dnia Skulla, gdyż brak w nim było ekscytujących wydarzeń, spotkań czy przemyśleń. Jedyne, co warte jest odnotowania, ale to tak na siłę, to jeden wieczorny moment, kiedy Skull zapadał już w sen i nagle wpadł na pomysł, że wiek Enrahy przestanie być dla niego tajemnicą, jeśli weźmie pod uwagę kolejne dane, czyli swój wiek. Równanie zostanie rozwiązane. Wiek Skulla i pierwsze spotkania z Enrahą – przypomnienie sobie, ile lat miał wtedy Skull, ile mógł mieć wtedy Enraha i zagadka rozwiązana. Uśmiechnięty triumfalnie Skull usiadł na łóżku, całkowicie już obudzony i zaczął liczyć. Przepraszam, nie zaczął liczyć, gdyż wyłożył się na pierwszych danych. Wiek Skulla. Skull nie wiedział, ile ma lat.

Piotr Bierżyński

Written by

Życiorys uproszczony: 1975 narodziny 1982 Polska - Francja 3:2 1987 Napalm Death, Scum 1987 Dezerter, Underground Out of Poland 1988 Kult, Spokojnie 1989 New Model Army, Thunder and Consolation 1990 Slayer, Seasons in the Abyss 1991 Pearl Jam, Ten 1993 Tool, Undertow 1993 pierwsze Martensy 1996 63 pkt w jednym meczu w kosza 1999 Matrix 2000 Lidzbark Warmiński 2006 Monia vel Lusia vel Lutosława vel Luśkalainen 2006 Kabaret Snobów 2010 Sonisphere 2012 Kabaret NO 2014 Polska - Niemcy 2:0

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bądź na bieżąco!

Otrzymuj nowości na maila!

Bądź na bierząco!